W lipcu tego roku Michał Wiśniewski, występujący pod pseudonimem Pan Michał, zachwycił debiutanckim singlem ,,Nie wiem”. Tak jak w przypadku jego poprzednich piosenek, ,,Kałamarz” stanowi bardzo dopracowany singiel, którego przemyślany tekst oraz efektowny teledysk skłaniają do refleksji.
To, co wyróżnia najnowszą propozycję Pana Michała, to tajemniczy, wielowymiarowy tekst, którego nie da się jednoznacznie odczytać. Mimo że kończące teledysk słowa: ,,Dla kogoś, czy dla Polski…” mogą stanowić pewną podpowiedź interpretacyjną, Pan Michał zaznacza, że piosenkę można rozumieć na wiele różnych sposobów.
– Nie chciałem, żeby odbiorca miał gotową odpowiedź. Zależało mi, by ,,Kałamarz” był jak lustro – każdy zobaczy w nim coś innego. Dla jednych to list do kogoś, kto odszedł; dla innych np. do kraju, w którym trudno czasem oddychać. A może to po prostu głos artysty zmagającego się z własnymi wątpliwościami. Prawda leży gdzieś pomiędzy, a może właśnie w tej niejednoznaczności tkwi cały sens – mówi nam artysta.
Utwór pozwala zobaczyć w wokaliście jednostkę skomplikowaną i wrażliwą, ciągle pozostającą w drodze i poszukującą siebie. To właśnie ten tekst kultury Pan Michał uważa za swoje najważniejsze dzieło.
To nie koniec
Artysta z Jasła nie pozwala jednak o sobie zapomnieć. Już teraz uchyla rąbka tajemnicy co do swoich planów. – Pracuję teraz nad kilkoma singlami, które stylistycznie będą nieco odważniejsze, bardziej filmowe. I mogę zdradzić, że przygotowujemy dużą produkcję wideo do utworu ,,Przyjaciel z Gwiazd”. To projekt, który wymaga czasu i dopracowania każdego detalu, ale myślę, że gdy nadejdzie jego moment, na przełomie 2025 i 2026 roku, to będzie o nim naprawdę głośno – zdradza Pan Michał.
W przyszłym roku ma ukazać się płyta jasielskiego muzyka.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.





Fajna piosenka i klimat video