Dramatyczne sceny rozegrały się w niedzielny wieczór w jednym ze sklepów przy ul. 3 Maja w Jaśle. 42-letni mieszkaniec gminy Jasło ukradł butelkę whisky, a kiedy pracownica próbowała go powstrzymać – uderzył ją w twarz i uciekł. Dzięki szybkiej reakcji patrolu policji sprawca został zatrzymany już po kilkunastu minutach.
Zgłoszenie o zdarzeniu trafiło do dyżurnego jasielskiej komendy około godziny 20. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna wszedł do sklepu, bez skrępowania ominął ladę i sięgnął po butelkę whisky. Kiedy ekspedientka próbowała odebrać mu alkohol, złodziej odpowiedział ciosem w twarz. Po ataku wybiegł ze sklepu i zniknął w pobliskich uliczkach.
– Policjanci z referatu patrolowo-interwencyjnego jasielskiej komendy zatrzymali 42-latka. Mężczyzna ukradł alkohol w jednym ze sklepów i uderzył pracownicę, która próbowała go powstrzymać przed kradzieżą. Teraz za popełnione przestępstwo będzie odpowiadał przed Sądem Rejonowym w Jaśle – poinformował mł. asp. Daniel Lelko, Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.
Policjanci błyskawicznie zabezpieczyli nagranie z monitoringu i rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Już po kilkunastu minutach na ul. Kazimierza Wielkiego zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi. Nie mylili się – zatrzymanym okazał się poszukiwany 42-latek.
Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Trafił do policyjnej izby zatrzymań, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej.
Mężczyzna przyznał się do winy. Podczas przesłuchania tłumaczył, że „potrzebował się napić”, ale nie miał pieniędzy na alkohol, dlatego zdecydował się na kradzież. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Teraz 42-latkowi grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.





