Elwira Musiałowicz-Cozzi, odwołana w listopadzie ze stanowiska Dyrektora Jasielskiego Domu Kultury, skierowała sprawę na drogę sądową. Była dyrektor nie zgadza się z zarządzeniem Burmistrza Miasta Jasła i złożyła odwołanie do sądu pracy.
Podstawą prawną zwolnienia było zarządzenie Burmistrza Miasta Jasła wydane 25 listopada 2025 roku. Dokument ten formalnie odwołał Elwirę Musiałowicz-Cozzi z funkcji pełnionej w Jasielskim Domu Kultury. Byłej dyrektor przysługiwało prawo wniesienia odwołania do Wydziału IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Rejonowego w Krośnie. Jak wynika z uzyskanych informacji, Elwira Musiałowicz-Cozzi z tego prawa skorzystała, dotrzymując ustawowego terminu 21 dni od momentu doręczenia dokumentu.
Wypowiedzenie i kwestie finansowe
Zarządzenie burmistrza z listopada ub. roku jest równoznaczne z wypowiedzeniem umowy o pracę, przy zachowaniu jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia. Bieg tego terminu nie rozpocznie się jednak od razu. Wystartuje dopiero, gdy była dyrektor zakończy trwającą, usprawiedliwioną nieobecność w pracy.- Ze względu na to, że prawnym pracodawcą dyrektora jest sam Jasielski Dom Kultury, wynagrodzenie za okres wypowiedzenia zostanie pokryte z budżetu tej instytucji kultury, a nie z budżetu miasta Jasła – czytamy w informacji przekazanej nam przez jasielski magistrat.
Wiadomo również, że Jasielski Dom Kultury nie wypłaci byłej dyrektor żadnych dodatkowych pieniędzy z tytułu odwołania ze stanowiska. Zarówno przepisy prawa, jak i dokumenty stanowiące podstawę jej powołania na stanowisko dyrektora JDK, nie przewidują wypłacania odpraw, odszkodowań ani innych podobnych świadczeń pieniężnych.
Odmowa udzielenia odpowiedzi na pytania o przyszłość
Podczas odwołania byłej dyrektor JDK burmistrz Jasła powoływał się na audyt przeprowadzony w podległej mu instytucji kultury. W dokumencie wyliczono m.in. „uznaniowe ustalanie stawek” i „brak publikacji cennika” wynajmu pomieszczeń. Zapytaliśmy władze Jasła, czy w związku z tymi nieprawidłowościami gospodarz miasta planuje wyciągnąć dalsze konsekwencje prawne lub finansowe wobec byłej dyrektor, jeśli okaże się, że budżet JDK poniósł z tego tytułu wymierne straty?
Otrzymaliśmy dosyć wymijającą odpowiedź. – Urząd miasta informuje, że zapytania dotyczące ewentualnych zdarzeń przyszłych w tej sprawie nie kwalifikują się jako informacja publiczna. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, udostępnieniu podlega jedynie istniejący stan rzeczy oraz już dokonane przez podmiot czynności utrwalone w odpowiedniej formie – czytamy w wiadomości, która napłynęła z UM Jasła. Do czasu rozstrzygnięcia sporu przez sąd, władze Jasła nie chcą odnosić się do hipotetycznych scenariuszy.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.




