Dla drużyny tenisa stołowego PKS Bartek Dębowiec obecny sezon to czas wielkich sportowych wyzwań. Po historycznym awansie, zespół rywalizuje na poziomie trzeciej ligi. W minioną sobotę klub rozegrał drugie spotkanie w lidze, w którym uległ na własnym terenie mocnym gościom z Przemyśla. Mecz po kilku godzinach zakończył się wynikiem 4:10 dla przyjezdnych.

Dla zawodników z Dębowca występy na tym poziomie rozgrywkowym to konieczność rywalizacji z wymagającymi przeciwnikami z większych ośrodków miejskich. – Są w tej lidze drużyny z całego Podkarpacia, między innymi Jarosław, Przemyśl, Sanok, Dębica, Krosno, więc są to mocne drużyny – tłumaczy Konrad Kosiba, prezes i zawodnik klubu PKS Bartek Dębowiec.
Przeskok z czwartej do trzeciej ligi wiąże się ze zderzeniem z półzawodowym tenisem stołowym. Obecnie w drużynie znajduje się ośmiu zarejestrowanych zawodników, w tym wzmocnienia z zewnątrz oraz dwóch graczy, którzy na co dzień przebywają w Niemczech i wspierają zespół w kluczowych momentach. Mimo sporych chęci walki, sobotni rywal – MLKS Nurt Przemyśl – okazał się bardzo trudną przeszkodą.

O poziomie ligi świadczy fakt, z kim na co dzień muszą mierzyć się reprezentanci Dębowca. – Wielu zawodników w trzeciej lidze gra z przeszłością ekstraklasową, pierwszoligową, gra wielu młodzieżowych reprezentantów Polski, kadetów, młodzików, więc nie jest łatwo – tłumaczy Konrad Kosiba. Pomimo sobotniej porażki w drugim ligowym starciu z faworyzowanym Nurtem, drużyna patrzy w przyszłość z optymizmem.
Prawie dwie dekady tenisa w Dębowcu
Klub, który powstał w 1997 roku. – Naszym celem i planem na przyszłość jest to, żeby kiedyś spróbować awansować do drugiej ligi – podkreśla otwarcie prezes Kosiba. Rozgrywki II ligi obejmują zasięgiem nie tylko Podkarpacie, ale i Małopolskę. Funkcjonowanie tak mocnego ośrodka tenisa stołowego w Dębowcu to fenomen na lokalną skalę. – W powiecie jasielskim nie ma takich dużych tradycji tenisowych jak na przykład w powiecie krośnieńskim, gdzie zawsze była pierwsza liga – ocenia K.Kosiba.

Zespół stara się nie tylko walczyć o punkty w rozgrywkach seniorskich, ale też dbać o zaplecze – klub prowadzi sekcję młodzieżową pod okiem trenera Stanisława Mikołajczyka. Kolejne mecze w III lidze podkarpackiej to dla zawodników PKS Bartek Dębowiec szansa na udowodnienie swojej wartości i zebranie bezcennego doświadczenia w gronie najlepszych tenisistów w regionie. Drużyna rozgrywa swoje domowe spotkania na sali gimnastycznej przy przedszkolu w Dębowcu. Kolejne spotkanie zaplanowano na 21 listopada na godz. 17. Do Dębowca przyjedzie ekipa KU AZS Politechnika Rzeszów III.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.




