Miniony tydzień przyniósł niepokojące statystyki na drogach powiatu jasielskiego. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Jaśle interweniowali wobec licznych przypadków rażącego łamania przepisów. W sumie aż 29 kierowców straciło prawo jazdy, z czego 25 – za przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h.
Jedna z najpoważniejszych interwencji miała miejsce w sobotni poranek, kiedy to funkcjonariusze zatrzymali opla, którego kierowca pędził przez oznakowane przejście dla pieszych z prędkością 123 km/h. Podczas kontroli wyszło na jaw, że 33-letni mieszkaniec Jasła nie tylko nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, ale także był kompletnie pijany – miał w organizmie aż 2 promile alkoholu.
– Nieodpowiedzialność tego kierowcy mogła skończyć się tragicznie. Miejsce, w którym został zatrzymany, to teren zabudowany i oznakowane przejście dla pieszych. Takie zachowanie zagraża życiu i zdrowiu innych uczestników ruchu – podkreśla podinspektor Barbara Pawłowska z Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.
To jednak nie jedyny incydent z udziałem nietrzeźwych osób. W tym samym pojeździe podróżowało dwóch pasażerów, również będących pod silnym wpływem alkoholu. Jeden z nich odpowie dodatkowo za znieważenie funkcjonariusza publicznego w trakcie pełnienia przez niego obowiązków służbowych.
Niebezpieczne zdarzenia miały miejsce także w kolejnych dniach. W niedzielę, w rejonie tego samego przejścia dla pieszych, kierujący peugeotem przekroczył dopuszczalną prędkość o 90 km/h – miał na liczniku aż 140 km/h. Z kolei obywatel Słowacji prowadzący bmw został zatrzymany za jazdę z prędkością 163 km/h, czyli o 113 km/h więcej niż pozwalają przepisy.
W środę natomiast, w miejscowości Potakówka, kierowca z blisko 2,2 promilami alkoholu we krwi nie opanował pojazdu i wjechał do przydrożnego rowu. W jego przypadku o konsekwencjach zdecyduje sąd.
– Apelujemy do wszystkich kierowców o rozwagę, odpowiedzialność i przestrzeganie przepisów. Policjanci codziennie prowadzą kontrole prędkości i trzeźwości. Każdy, kto łamie przepisy, musi liczyć się z surowymi konsekwencjami – przypomina podinspektor Pawłowska.
Policja zapowiada dalsze wzmożone kontrole. Funkcjonariusze nie ukrywają, że ich celem jest nie tylko wyciąganie konsekwencji wobec sprawców wykroczeń, ale przede wszystkim poprawa bezpieczeństwa na drogach regionu.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.





