Znamy nowe szczegóły w sprawie tragicznego w skutkach zdarzenia, do którego doszło przed kilkoma dniami w Jaśle. Prokuratura Okręgowa w Krośnie oficjalnie potwierdza, że 59-letni mężczyzna, którego ciało odnaleziono pod jednym z jasielskich mostów, zginął na skutek brutalnego pobicia.
Trzech podejrzanych o ten czyn mężczyzn usłyszało już prokuratorskie zarzuty i decyzją sądu trafiło za kratki na najbliższe miesiące. Kluczowym dowodem w toczącym się śledztwie okazały się wstępne ustalenia biegłych medycyny sądowej.
Makabryczne odkrycie przy ulicy Mickiewicza
Sprawa swój początek miała wieczorem 5 września 2026 roku. To właśnie wtedy w rejonie mostu przy ulicy Mickiewicza w Jaśle dokonano makabrycznego odkrycia, odnajdując ciało 59-letniego mężczyzny. Na miejsce natychmiast wezwano służby, a w szczegółowych oględzinach uczestniczyli policjanci z jasielskiej komendy, technik kryminalistyki, biegły lekarz oraz prokurator. Od samego początku śledczy podejrzewali, że do śmierci mężczyzny mogły przyczynić się osoby trzecie. Na ciele zmarłego widoczne były obrażenia wyraźnie sugerujące przestępczy charakter tego zdarzenia. W związku z tymi uzasadnionymi podejrzeniami funkcjonariusze błyskawicznie zatrzymali czterech mężczyzn w wieku od 33 do 52 lat, którzy znajdowali się na miejscu tragedii.
Trzech sprawców z zarzutami i tymczasowym aresztem
Intensywne czynności dochodzeniowo-śledcze pozwoliły na szybkie wyjaśnienie roli poszczególnych osób w tym zdarzeniu. 7 września prokurator Prokuratury Rejonowej w Jaśle oficjalnie wszczął śledztwo. Zebrany materiał dowodowy dał podstawy do postawienia najpoważniejszych zarzutów trzem z zatrzymanych. Są to 49-letni i 52-letni mieszkańcy powiatu jasielskiego oraz 33-letni mieszkaniec powiatu krośnieńskiego. Wszyscy trzej usłyszeli prokuratorski zarzut pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Czwarty z mężczyzn, po złożeniu wyczerpujących zeznań w Komendzie Powiatowej Policji w Jaśle w charakterze świadka, został zwolniony do domu. Ze względu na ciężar gatunkowy przestępstwa, jasielski sąd przychylił się do wniosku śledczych i już 8 września zastosował wobec całej trójki podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego tymczasowego aresztowania. Zgodnie z polskim kodeksem karnym, za to przestępstwo grozi im teraz kara od 2 do nawet 15 lat pozbawienia wolności.
Wyniki sekcji zwłok nie pozostawiają złudzeń
Przełomowe dla całego postępowania okazały się jednak bezpośrednie badania, które miały na celu ostateczne ustalenie mechanizmu śmierci 59-latka. 8 września w Zakładzie Medycyny Sądowej w Krakowie przeprowadzona została szczegółowa sekcja zwłok pokrzywdzonego. Jak przekazała dr hab. Marta Kolendowska-Matejczuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krośnie, wstępne ustalenia posekcyjne w pełni potwierdziły przypuszczenia śledczych. Biegli ujawnili na ciele ofiary liczne, rozległe obrażenia, które są wprost charakterystyczne dla brutalnego pobicia.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.




