Służby ratunkowe w sobotę poszukiwały na rzece Wisłoce mężczyzny, który miał podjąć próbę samobójczą. Przeczesywana była Wisłoka na odcinku od osiedla Bryły w Jaśle do Kłodawy (gm. Brzyska). Według wstępnych informacji mogło dojść do próby samobójczej. Znamy finał sprawy!

W działania zaangażowane były zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Jaśle, Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Państwowej Straży Pożarnej z Sanoka. Są też jednostki OSP. Na moście w Krajowicach monitoring rzeki prowadzili druhowie z OSP KSRG Kołaczyce, z kolei na moście w Kłodawie jednostki OSP KSRG Brzyska i OSP KSRG Kłodawa. Strażacy z OSP Ujazd na łodzi przeczesywali odcinek rzeki w okolicach Wróblowej oraz Dąbrówki. Z powodu zapadającego zmroku podjęto decyzję, by jednostki OSP wypłynęły z wody i obserwowali rzekę z brzegu.
Na miejscu obecni byli również ratownicy medyczni z Pogotowia Ratunkowego w Jaśle oraz funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.
Akcja jest w toku. O kolejnych aktualizacjach będziemy informować na bieżąco.
GODZ. 21:50
Strażacy z OSP, które brały udział w akcji wracają do swoich jednostek.
28 lipca
Jak dowiedzieliśmy się w jasielskiej policji sobotnie zawiadomienie będzie miało swój finał prawdopodobnie w sądzie. – Prowadzone są czynności pod kątem wywołania niepotrzebnej czynność fałszywą informacją – przekazał nam asp. Rafał Gotfryd z Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.





