Zarząd Powiatu w Jaśle zwrócił się do parlamentarzystów z Podkarpacia oraz szefa NFZ i Ministra Zdrowia o podjęcie działań , które poprawią dramatyczną sytuację finansową Szpitala Specjalistycznego w Jaśle. – Z powodu braku płynności finansowej grozi zawieszenie świadczenia usług medycznych, a w ostateczności nawet ograniczenie działalności – alarmuje Adam Pawluś, starosta jasielski.
Szpital Specjalistyczny w Jaśle to miejsce, w którym codziennie ratowane jest życie mieszkańców jasielszczyzny. – To jedyny podmiot leczniczy współpracujący z Narodowym Funduszem Zdrowia, który realizuje świadczenie szpitalnej w trybie hospitalizacji planowej i nagłej na terenie powiatu – tłumaczy starosta.
Placówka samodzielnie zabezpiecza dostęp do świadczeń szpitalnych finansowanych z funduszy publicznych dla mieszkańców powiatu. Szpital pełni kluczową rolę w ochronie zdrowia regionu.
Realizacja kontraktu w 2024 roku zamknęła się kwotą zadłużenia na poziomie ponad 22 mln zł. Planowany kontrakt w 2025 roku to kwota 180 043 472 zł. W bieżącym roku brakuje 3 mln zł na pokrycie wszystkich zobowiązań wymagalnych danego miesiąca. Stan wszystkich zobowiązań na koniec lutego wynosi ponad 94 mln zł. – Sytuacja lecznicy staje się dramatyczne – nie ukrywa gospodarz powiatu jasielskiego.

Adam Pawluś tłumaczy, że sytuacja jest dramatyczna. – Stoimy dzisiaj w sytuacji, w której bez wsparcia rządowego będziemy zmuszeni ograniczyć świadczenie usług medycznych, a w ostateczności – działalność placówki – podkreśla starosta.
Starosta wspólnie z Zarządem Powiatu Jasielskiego apeluje o zmianę miesięcznych planów rzeczowo-finansowych szpitala, by móc zabezpieczyć potrzeby zdrowotne mieszkańców powiatu. Władze powiatu liczą też na podjęcie działań w celu uregulowania przez NFZ zaległych rozliczeń za świadczenia wykonane ponad limit. – To kluczowe dla zapewnienia płynności finansowej szpitala – tłumaczy starosta.
Sposobem na poprawienie sytuacji ma być przez władze centralne podjęcie działań, które wydobędą polską służbę zdrowia z dramatycznej sytuacji. Zarząd Powiatu liczy też na przekazanie dodatkowych pieniędzy z rezerwy budżetowej na oddłużenie szpitali powiatowych.
Prośba o pomoc trafiła do parlamentarzystów z terenu naszego województwa, dyrektora NFZ oddział Rzeszów oraz Izabeli Leszczyny – Minister Zdrowia.
Jak będzie reakcja i czy mieszkańcy powiatu będą mogli leczyć się w jasielskim szpitalu? Do tematu wrócimy.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.





Drenujcie nadal swoimi kolesiami nowymi posadkami w UM i I Starostwie
PiS doprowadził Jaslo do ruiny
Trzeba zatrudniać specjalistów na kluczowych stanowiskach, merytorycznie przygotowanych do pełnionych funkcji, uzyskać akredytację etc.
Pensje personelu i koszt zakupu leków, energii.
Nie ma dobrego rozwiązania bez podniesienia składki.
Od kwietnia domownicy i pomocnicy rolnika płacą 253 zł składki zdrowotnej. Rolnik 1 zł/ha. Czyli budżet państwa dopłaca.
Szpital jasielski ma za duże koszty. Prawdopodobnie pensje lekarzy robią swoje. Bez wprowadzenia jednakowych zasad wypłaty wynagrodzeń dla lekarzy się nie obejdzie.
Więcej niech dają lekarza! Bo przecież lekarz chce podwyżkę to trzeba mu dać! Za to powinni się pierwsze wziąć i ograniczyć im wynagrodzenie!
a leszczyna zgubiła ruszczke miało być cudownie jest słabo obiecalii gow….. dali , nie zaplacil NFZ za nadplanowe wykonania badań zabiegów prawie 39 milionów plus odserki
Mam pytanie natury technicznej. W czym sprawdził się jasielski starosta Pawluś? Ale proszę o konkretne przykłady. Co takiego zrobił dla miasta Jasła chociażby. Proszę nie brać pod uwagę jego obecności podczas jakichkolwiek uroczystości czy przecinania wstęg. Konkrety proszę.