Od dekad budowa zbiornika retencyjnego Kąty-Myscowa rozpala emocje mieszkańców regionu. Choć w kampaniach wyborczych lokalni politycy prześcigają się w deklaracjach, rzeczywistość pokazuje coś innego.
Nadal trwa proces uzyskiwania kluczowej dla inwestycji decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska wezwał Wody Polskie do uzupełnienia złożonej dokumentacji. Czas na dostarczenie brakujących materiałów wyznaczono na 31 grudnia 2026 roku. Co z planami ogłoszenia przetargu na projekt budowlany jeszcze w tym roku oraz działaniami przewidzianymi na najbliższe 24 miesiące? Jak tłumaczą Wody Polskie, wszelkie dalsze kroki są ściśle powiązane z kwestiami finansowymi.
Przygotowanie kolejnych etapów prac – w tym określenie wiążącego harmonogramu, wykonanie niezbędnych analiz i badań terenowych potrzebnych dla RDOŚ, a ostatecznie ogłoszenie przetargu na wykonanie projektu zbiornika – jest uzależnione od potwierdzenia i zapewnienia możliwości ich finansowania. Funduszy na inwestycje – mimo zapewnień lokalnych polityków, że się znajdą – nie ma.
Brak gwarancji finansowych odbija się także na bieżącym budżecie. W związku z przedłużającym się postępowaniem przed RDOŚ, Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Rzeszowie nie zabezpieczył w bieżącym roku funduszy dedykowanych specjalnie na to zadanie.
Co z wysiedleniami i wykupem gruntów?
Jednym z najbardziej zapalnych punktów inwestycji jest kwestia nieruchomości leżących na terenach przyszłego zalewu. Wody Polskie potwierdzają, że do tej pory nie rozpoczęto żadnych działań związanych z procesem dobrowolnych wykupów nieruchomości w Myscowej i Kątach. Żadna z działek nie została jeszcze przejęta przez Skarb Państwa.
Stworzona w 2020 roku koncepcja przesiedleń nie była aktualizowana o obecne stawki rynkowe. Inwestor tłumaczy, że na tym etapie takie działanie nie ma zasadności. – Wykupy będą możliwe dopiero po uzyskaniu decyzji administracyjnych, w tym środowiskowej i realizacyjnych na podstawie aktualizowanych na datę decyzji realizacyjnych operatów szacunkowych wyceny nieruchomości – przekazał nam Filip Szatanik, Rzecznik Prasowy Wód Polskich.
Brak dodatkowych kosztów
Wody Polskie stały się głównym inwestorem zamierzenia w 2018 roku. Ile od tego czasu pochłonęło przygotowanie budowy? Spółka nie podaje wprost kwot, odsyłając do RZGW w Rzeszowie.
Rzecznik Wód Polskich poinformował nas, że państwowe gospodarstwo wodne nie posiada żadnej wyodrębnionej jednostki organizacyjnej zajmującej się wyłącznie Kątami-Myscową, ani nie zleca zewnętrznym podmiotom bieżącego administrowania projektem. Z tego względu Wody Polskie deklarują, że nie ponoszą obecnie żadnych wyodrębnionych kosztów samego zarządzania procesem przygotowawczym.
Biorąc pod uwagę wydłużony czas na uzupełnienie dokumentacji dla RDOŚ oraz brak tegorocznego budżetu, na wbicie pierwszej łopaty na terenie gminy Krempna poczekamy jeszcze bardzo długo, o ile w ogóle do tego dojdzie.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.





