Ewakuacja urzędników i interesantów oraz wzmożone działania służb ratunkowych – tak wyglądało południe w dwóch jasielskich urzędach. Powodem paraliżu były alarmy bombowe. Po przeszukaniu budynków okazało się, że zagrożenie było fałszywe, a instytucje wznowiły pracę.
Najpierw zawiadomienie o podłożonej bombie wpłynęło do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jaśle. Dyrektor zarządziła ewakuację, na miejsce wezwano służby. Po sprawdzeniu okazało się, że alarm jest fałszywy. Po kilkudziesięciu minutach kolejny mail informujący o bombie wpłynął do jasielskiego urzędu miasta.

– Zgłoszenie o podłożonym ładunku wybuchowym wpłynęło do Urzędu Miasta w Jaśle przed godz. 12. Zgodnie z obowiązującymi procedurami zarządzono ewakuację wszystkich osób przebywających w budynku – przekazał nam podkomisarz Daniel Lelko, Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle. Na miejsce zostali skierowani funkcjonariusze policji z grupy rozpoznania minersko-pirotechnicznego. Ich zadaniem było dokładne sprawdzenie wszystkich pomieszczeń wewnątrz budynku, a także terenu wokół urzędu. Równolegle na miejscu pojawili się też druhowie z Państwowej Straży Pożarnej.
– Po dokładnym sprawdzeniu obiektów przez policjantów alarm okazał się fałszywy – dodaje podkom. Lelko. Obecnie funkcjonariusze prowadzą dochodzenie mające na celu ujawnić sprawcę fałszywego alarmu. Za wywołanie fałszywego alarmu grozi nawet 8 lat więzienia oraz pokrycie akcji służb ratunkowych.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.





