Końcem stycznia do Jasła dotarło 6 autobusów elektrycznych. Od kilku tygodni pojazdy stoją w zajezdni jasielskiego MKS przy ulicy Piotra Skargi. Dlaczego nie wyjechały na linie miejskiego przewoźnika? Zanim ruszą w trasy muszą zostać ubezpieczone oraz zarejestrowane.
Firma, w której zostanie wykupione ubezpieczenie 6 autobusów elektrycznych została wyłoniona w przetargu. Władze Jasła zdecydowały, że pojazdy będą miały ubezpieczenie OC oraz Autocasco. – Dlaczego AC? Autobusy mają wartość prawie 12 milionów złotych. Jeżeli z naszej winy stanie się szkoda, kierowcę można obciążyć do dwukrotności jego wynagrodzenia. Natomiast szkoda na tak dużym majątku może być poważna – tłumaczy Jacek Borkowski, skarbnik miast. Ewentualna naprawa uszkodzonej baterii to koszt sięgający 3/4 wartości pojazdu.
– Nie chcemy sobie pozwolić na to, żeby ewentualnie ponosić z tego tytułu koszty. Te autobusy będą codziennie używane. Jest pewne ryzyko szkodowości. Jeżeli dojdzie do poważnej szkody to kwoty będą wysokie – wyjaśnia skarbnik Borkowski.
Przetarg na ubezpieczenie autobusów wygrała firma Ergo Hestia. Koszt rocznego ubezpieczenia 6 autobusów elektrycznych to ponad 226 tysięcy złotych. Początkiem marca pojazdy zostaną ubezpieczone i zarejestrowane. Najpóźniej w połowie przyszłego miesiąca mają wyjechać na linie.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.




