Policjanci z jasielskiej grupy SPEED zatrzymali w miniony weekend ośmiu kierowców, którzy znacznie przekroczyli prędkość w obszarze zabudowanym. Rekordzista, kierowca BMW, jechał 112 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h.
Do wykroczenia doszło w Łężynach. Jak ustalili funkcjonariusze, 30-letni mieszkaniec Małopolski nie tylko znacząco przekroczył dozwoloną prędkość, ale zrobił to w warunkach recydywy. – Kierowca bmw jechał z prędkością 112 km/h w obszarze zabudowanym. Wykroczenie popełnił w ramach recydywy, dlatego został ukarany mandatem w kwocie 4 tys. zł – przekazał mł. asp. Daniel Lelko, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.
Oprócz mandatu, mężczyzna otrzymał 14 punktów karnych i stracił prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Taki sam los spotkał siedmiu innych kierujących, którzy tego samego weekendu zlekceważyli przepisy i przekroczyli prędkość o ponad 50 km/h.
Jak przypomina policja, nadmierna prędkość wciąż jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych. – Na drogach wciąż dochodzi do wypadków, których dałoby się uniknąć, gdyby kierowcy przestrzegali limitów. Pamiętajmy, że im szybciej jedziemy, tym mniej mamy czasu na reakcję i tym większa jest siła uderzenia w razie kolizji czy wypadku – dodał mł. asp. Daniel Lelko z jasielskiej komendy.
Funkcjonariusze zapowiadają dalsze kontrole prędkości, szczególnie w miejscach, gdzie najczęściej dochodzi do wykroczeń i zdarzeń drogowych.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.





