Mieszkaniec Małopolski przekonał się, że jasielska policja nie ma pobłażliwości dla amatorów driftu na drogach publicznych. Za celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg 30-latek otrzymał wysoki mandat, a to nie koniec złych wiadomości dla kierowców o podobnych skłonnościach.
Do zdarzenia doszło w minioną sobotę na ulicy Przemysłowej w Jaśle. Funkcjonariusze z jasielskiej grupy SPEED, patrolujący okolicę, zauważyli sportowego Dodge’a Chargera. Kierujący nim mężczyzna, jadąc w stronę drogi krajowej nr 28, celowo wprowadzał samochód w poślizg, rażąco naruszając zasady bezpieczeństwa.
Policjanci natychmiast przerwali niebezpieczną jazdę i podjęli interwencję wobec kierowcy. Za kierownicą amerykańskiego „muscle cara” siedział 30-letni mieszkaniec województwa małopolskiego. – Za drift, mundurowi ukarali 30-latka mandatem w kwocie 1500 zł oraz 10 punktami karnymi – przekazał podkomisarz Daniel Lelko, Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.
Prawo coraz surowsze dla drifterów
Od 29 stycznia obowiązują nowe przepisy wymierzone bezpośrednio w osoby uprawiające drift lub jazdę na jednym kole na drogach publicznych. Nowy art. 86c Kodeksu wykroczeń jasno definiuje kary za takie zachowania:
- §1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd mechaniczny, celowo wprowadzając go w poślizg lub doprowadzając do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu, podlega karze grzywny nie niższej niż 1500 złotych.
- W sytuacjach, gdy takie zachowanie spowoduje realne zagrożenie bezpieczeństwa, minimalna grzywna wzrasta do 2500 złotych.
Uwaga: Od marca stracisz prawo jazdy!
Policja ostrzega, że to dopiero początek zaostrzania kursu wobec nieodpowiedzialnych kierowców. Już 30 marca 2026 roku w życie wejdzie kolejny przepis. Zgodnie z nim, każdy przypadek celowego driftu lub jazdy na jednym kole będzie skutkował zatrzymaniem prawa jazdy na 3 miesiące.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.





ciekawi mnie tylko na jakiej podstawie orzekli, że wprowadził celowo w poślizg. Tym bardziej że to dodge charger czyli tylny napęd i sporo pod maską wystarczy trochę gazu i poślizg jest. Ale zapomniałem żyjemy w państwie policyjnym i nic nie wolno i wszystko jest karane. Ach zakazy i nakazy – lepiej żeby ludzie nie myśleli sami prawda.
Tak i kilometr nim tak rzucało to na jedną to na drugą stronę. Tym bardziej nie powinien prowadzić samochodu który go przerasta (tylny napęd i większą moc silnika).