Wstrząsająca sprawa skrajnie zaniedbanych zwierząt z Harklowej (gmina Skołyszyn) doczekała się sądowego finału. Inspektorzy i służby, którzy pod koniec ubiegłego roku weszli na posesję, zastali na miejscu martwego psa, głodzone od lat czworonogi oraz właścicieli, z którymi nie było żadnego kontaktu. Sprawca usłyszał wyrok.
„Ile jeszcze będzie się psy upadlać?” – pytali retorycznie obrońcy praw zwierząt w dniu interwencji, do której doszło końcem ubiegłego roku. Widok, jaki zastali na terenie jednej z prywatnych posesji w Harklowej mroził krew w żyłach. Interwencja odbyła się w asyście policji, urzędników gminy Skołyszyn oraz inspektorek OTOZ Animals Krosno. Na podwórku, tuż przy domu, leżało ciało martwego psa.
Wokół unosił się odór uryny i brudu, wyczuwalny z odległości kilku metrów od budynku. Właścicielami zwierząt okazało się dwóch uzależnionych od alkoholu mężczyzn – jak opisują inspektorzy – „wraki człowieka”. Ludzie, którzy kompletnie nie rozumieli powagi sytuacji. W swoim własnym przekonaniu uważali, że dbali o psy.
Gehenna suni, która pamiętała kanapę
Wśród uratowanych zwierząt znalazły się m.in. dwa psy. W dniu interwencji sunia słaniała się na nogach z odwodnienia. Gdy dostała miskę, piła wodę bez przerwy przez pięć minut – nie mogła zaspokoić pragnienia. Była głodzona latami, cierpiąc mróz i samotność. Gdy tylko inspektorzy otworzyli drzwi samochodu, pies w mig wskoczył do środka.
Surowe konsekwencje i wieloletni zakaz
Dzięki natychmiastowej reakcji służb, żyjące czworonogi zostały odebrane. Psy trafiły pod opiekę organizacji „PSY do adopcji JASŁO – podkarpacie”, a dzięki działaniom organizacji szybko znalazły nowych, kochających właścicieli. Zabezpieczono również przebywającego tam kota. Sprawą martwego psa zajęła się natomiast policja. Sprawa szybko trafiła do Sądu Rejonowego w Jaśle.
Sąd orzekł wobec sprawcy 10 miesięcy ograniczenia wolności w formie nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Ponadto orzeczono przepadek zabezpieczonych psów i kota na rzecz Skarbu Państwa oraz nałożono na skazanego 15-letni zakaz posiadania psów i kotów.
Jeżeli widzicie krzywdę zwierzęcia, nie czekajcie na stan krytyczny – zgłaszajcie sprawę na Policję lub do właściwego Urzędu Gminy. To instytucje, które mogą podjąć działania i uratować życie na miejscu. Nie bądźcie obojętni.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.




