Michał Wiśniewski, znany jako Pan Michał, to obiecujący młody muzyk z powiatu jasielskiego. Dotychczas znany ze współpracy z innymi zespołami, teraz postanowił pójść własną drogą. We współpracy z Dominikiem ,,Witosem” Witczakiem z zespołu Coma stworzył singiel „Nie wiem”. Premiera piosenki to jednocześnie zapowiedź prac nad albumem, na którym znaleźć ma się łącznie 10 utworów.
Od zawsze kierował swoje kroki w stronę muzyki. Ambicje przez długi czas realizował, pracując zespołowo. Niedawno jednak Dominik Witczak – przyjaciel, który podziela jego pasję – zasugerował, by stworzył coś swojego i spełnił tym samym marzenie o karierze solowej. Efektem tego pomysłu jest piosenka „Nie wiem” – intymna opowieść wypływająca z serca artysty, a także wyraz jego wiary we własne czyny. Wraz z singlem światło dzienne ujrzał teledysk zrealizowany przy pomocy Pabla Walibela.
Michał: Mam dobre przeczucia
– To pierwszy utwór powstały we współpracy z Witosem – i zarazem pierwszy krok w stronę czegoś większego. Powstał w momencie, gdy sam jeszcze nie byłem pewien, dokąd zmierza ta muzyczna podróż. Jego znaczenie? Proste, szczere i bliskie każdemu twórcy: nie wiem, co się wydarzy – ale mam dobre przeczucia – mówi artysta.

W swojej debiutanckiej piosence Pan Michał wiele uwagi poświęca wartościom i autentyczności. Jak sam mówi, bycie sobą to autentyczność zakorzeniona w prawdzie o sobie, podążanie za własnym wewnętrznym kompasem i rezygnacja z presji społecznej. Wokalista opowiada także o ewolucji, jaką niedawno przeszedł jego system wartości. Twierdzi, że w ostatnim czasie stał się osobą bardziej uduchowioną i stara się żyć świadomie. Jego misją jest natomiast niesienie radości innym. To właśnie robi poprzez swoją muzykę.
„Cierpliwość jest niezwykle cenna”
Wokalista z Jasła zdecydował się również skierować kilka słów do tych, którzy chcą rozpocząć własną przygodę z muzyką.
– Każdy młody artysta, niezależnie od tego, czy pochodzi z Jasła, czy z Poznania, musi być gotów na krytykę z zewnątrz i jednocześnie otwarty na konstruktywną samokrytykę. Cierpliwość okazuje się tutaj niezwykle cenna – bywa, że dziesięć prób zakończy się niepowodzeniem, lecz ta jedenasta może stać się przepustką do wielkiego świata. Wszystkim, którzy stawiają pierwsze kroki w twórczej drodze, życzę szczęścia, wytrwałości i wewnętrznego spokoju w realizacji własnych celów.
Już niebawem premiera kolejnych singli sygnowanych nazwiskiem jasielskiego muzyka.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.






❤️😍