Podczas czwartkowej sesji Rada Powiatu w Jaśle radny Janusz Przetacznik złożył formalny wniosek o odwołanie ze stanowiska starosty jasielskiego Adam Pawluś. Pod dokumentem widnieją podpisy siedmiu radnych: Ewy Wawro, Janusza Przetacznika, Jana Urbana, Pawła Nowaka, Zbigniewa Staniszewskiego oraz radnego Michała Dłuskiego.
Radny Przetacznik przedstawił zarówno merytoryczne, jak i personalne zarzuty wobec starosty. Zarzuty obejmują m.in. niejasności w zarządzaniu powiatem, niezadowolenie części radnych z poziomu współpracy z Zarządem Powiatu oraz – ich zdaniem – opóźnienia w realizacji kluczowych inwestycji. – Brak stabilizacji wydatków bieżących w działalności oświatowej, działania pozorowane i bardzo szkodliwe w powiatowej oświacie. Brak działań w zakresie optymalizacji i stabilizacji wydatków związanych z powiatową oświatą, trudną a wręcz tragiczną sytuacją finansową Szpitala Socjalistycznego w Jaśle – wymieniał radny Janusz Przetacznik.
Sześciu radnych zarzuca też gospodarzowi powiatu chaos inwestycyjny i brak długoterminowej polityki inwestycyjnej powiatu jasielskiego w zakresie realizacji zadań własnych powiatu ze szczególnym uwzględnieniem zmniejszenia dodatkowych wydatków bieżących. Zarzucają też, że starosta steruje radnymi powiatu jak mają głosować. Zarzut ten mocno oburzył starostę Pawlusia.
– Jeśli ktoś jest przyzwyczajony do komunistycznych metod, to nie dziwię się, że ma inne spostrzeżenia na sprawę bo był przyzwyczajony do rozkazów sekretarza i tak może pojmować demokrację – skomentował starosta Adam Pawluś. Tłumaczył, że powiat ma wiele powodów do dumy. Wymieniał rozbudowany Szpital Specjalistyczny w Jaśle, budowę nowych dróg i remont wielu odcinków traktów powiatowych czy modernizację placówek edukacyjnych.
Na koniec starosta Pawluś w obronie swego stanowiska odpowiedział w mocnych słowach. – Jeżeli Państwo uznacie, że się nie nadaję, to odejdę z pokorą. Niech Pan Janusz zasiądzie tu i pokaże co zbudował w swoim życiu. Liczę na Pana pomoc zawsze i zawsze mówię, że Pan jest potrzebny jak kret w ogrodzie. I to jest bardzo dobra robota – podsumował starosta Adam Pawluś.
Zgodnie z procedurą, wniosek o odwołanie starosty musi zostać zaopiniowany przez Komisję Rewizyjną Rady Powiatu w Jaśle. Głosowanie w sprawie przyszłości starosty odbędzie się do miesiąca czasu. W głosowaniu obowiązuje tajna procedura – jeśli większość 3/5 ustawowego składu rady opowie się za odwołaniem, zarząd powiatu wraz ze starostą może zostać odwołany. Obecnie klub PiS ma zdecydowaną większość, zatem aby doszło do odwołania gospodarza powiatu koledzy z klubu starosty muszą opowiedzieć się za odwołaniem Pawlusia.
To nie pierwszy wniosek o odwołanie starosty Pawlusia podczas jego 9 lat rządów w powiecie jasielskim. W grudniu 2018 roku złożono wniosek o odwołanie starosty Pawlusia – podpisało się 10 radnych. W marcu 2019 roku odbyło się głosowanie: za odwołaniem było 8 radnych, przeciw 15 – wniosek został odrzucony.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.




