W sercu Jasła, na rynku, otwarto wyjątkową wystawę poświęconą św. Janowi Pawłowi II – papieżowi, który przez całe swoje życie nie tylko głosił uniwersalne wartości, ale był też niezłomnym ambasadorem Polski na arenie międzynarodowej. Uroczystość zgromadziła mieszkańców, przedstawicieli duchowieństwa, a także młodzież, dla której Ojciec Święty – jak zauważono – często znany jest jedynie z fotografii i filmów.

Maria Szańca podkreśliła, że Jan Paweł II wierzył w siłę i potencjał Polaków. – Był wielkim ambasadorem Polski w świecie – zaznaczyła. Przypomniała, że Papież bronił wartości takich jak godność człowieka, świętość życia, rola rodziny, wolność religijna, prawa człowieka i praca jako dobro wspólne. – Jego nauczanie trzeba przypominać, bo inaczej zginiemy – dodała.
Wskazała także na rolę Jana Pawła II w jednoczeniu Europy. Przypomniała jego słowa, że Europa powinna być wspólnotą ojczyzn, a nie superpaństwem.
Ksiądz Tadeusz Gąsiorowski zwrócił się do młodych. Zachęcił ich, by sięgali po pisma Papieża: encykliki, adhortacje i listy. – To kopalnia wiedzy. Warto ją znać – mówił proboszcz Parafii MB Częstochowskiej w Jaśle.

Odniósł się też do prób usuwania Papieża z przestrzeni publicznej. – Nie słuchajcie takich bzdur. Bądźcie wierni. Módlcie się do niego. To papież rodziny – apelował. Wystawa na rynku to okazja, by lepiej poznać Jana Pawła II. To także zaproszenie do refleksji nad jego nauką.
Podczas spotkania zaprezentowany został program artystyczny w wykonaniu uczniów Zespołu Szkół Nr 4 w Jaśle (EKONOMIK), który wprowadził uczestników w klimat refleksji nad życiem, nauczaniem i duchowym dziedzictwem papieża Polaka.
Wystawa na jasielskim rynku to nie tylko prezentacja zdjęć, cytatów i dokumentów, ale przede wszystkim zaproszenie do refleksji nad spuścizną duchową św. Jana Pawła II. W obliczu współczesnych wyzwań społecznych i kulturowych, przypomnienie jego nauczania wydaje się dziś bardziej potrzebne niż kiedykolwiek.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.
























Tylko nie ma polskiego kościoła katolickiego, jest tylko katolicki, czyli powszechny. Katolik powinien kochać swoją ojczyznę, jednak nie powinien pogardzać innymi narodowościami, powinien być otwarty na uchodźców i ludzi potrzebujących.
Taka jest teologia. Jeżeli ktoś myśli inaczej, to nie wypełnia nakazów religii chrześcijańskiej.