Do marca tego roku strażacy interweniowali w 8 535 przypadkach pożarów traw w całym kraju. Stanowi to ponad czterokrotny wzrost w porównaniu z analogicznym okresem w 2024 roku, kiedy odnotowano 2 035 zdarzeń. Najgorzej w skali całego kraju wypada powiat jasielski. Nasz powiat jest na pierwszym miejscu w kraju pod względem liczby pożarów traw od początku tego roku!
Na terenie jasielszczyzny od 1 stycznia doszło do 216 pożarów traw, w których spłonęło 70,82 ha terenu. Kolejne miejsca zajmują powiaty nowosądecki z 184 pożarami i radomski z 182 zdarzeniami, przy czym w tym ostatnim spłonęło aż 246,17 ha terenu. Jasielscy policjanci poszukują podpalaczy. Do pożaru dochodzi najczęściej w miejscach oddalonych od zabudowań oraz w porach wieczorowych i nocnych.
W skali kraju, w wyniku pożarów traw w 2025 roku 15 osób odniosło obrażenia, a 2 osoby poniosły śmierć. Poza zagrożeniem dla ludzi, pożary te powodują ogromne straty dla środowiska naturalnego oraz infrastruktury. Spalona roślinność nie tylko niszczy ekosystemy, ale także zwiększa ryzyko erozji gleby i utraty bioróżnorodności.
Przypominamy, że wypalanie traw jest nielegalne i niesie za sobą poważne konsekwencje prawne. Za spowodowanie pożaru łąki lub nieużytków grozi kara nagany, aresztu lub grzywny do 30 tys. zł. Jeśli pożar powoduje zagrożenie dla życia ludzi lub zniszczenie mienia o dużej wartości, sprawcy mogą liczyć się z karą do 10 lat pozbawienia wolności. Każdy pożar to ryzyko utraty życia, zdrowia oraz strat materialnych, dlatego apelujemy o rozsądek i przestrzeganie prawa.
Za wypalanie traw grożą, oprócz kar nakładanych np. przez policję czy prokuraturę, także dotkliwe kary finansowe nakładane przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w postaci zmniejszenia, a w skrajnych przypadkach nawet odebrania należnej wysokości wszystkich rodzajów dopłat bezpośrednich za dany rok.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.





