Mieszkańcy Jasła od miesięcy dopytują o zapowiadaną rozbudowę Galerii Jasło. Mimo, że pierwsze konkretne deklaracje padły z ust inwestora już ponad rok temu podczas sesji rady miejskiej, plac budowy wciąż świeci pustkami.
Przypomnijmy, że już w maju 2025 roku Rada Miejska Jasła podjęła uchwałę w sprawie wyznaczenia osoby do negocjacji nad umową urbanistyczną. Niestety, mimo upływu czasu, etap ten wciąż nie został zakończony. Umowa z inwestorem nie została sfinalizowana, co oznacza, że realny termin wbicia pierwszej łopaty w teren pozostaje wielką niewiadomą. Bez dopięcia tych formalności droga do uzyskania niezbędnego pozwolenia na budowę pozostaje zamknięta.

Nowy pasaż i pożegnanie ze starym „Ruchem”
Same plany, które przedstawił radnym inwestor Robert Rydarowicz, zakładają m.in rozbiórkę pochodzącego z lat siedemdziesiątych budynku dawnego „Ruchu” przy ulicy Piotra Skargi. Według inwestora obiekt jest przestarzały, a jego remont całkowicie nieopłacalny. W niedalekim sąsiedztwie galerii ma za to powstać budynek o powierzchni około dwóch i pół tysiąca metrów kwadratowych, funkcjonujący na zasadzie retail parku, podobnego do tego przy jasielskim Kauflandzie. Całość zostanie połączona z obecną Galerią Jasło wygodnym, zadaszonym pasażem. Zmiany czekają również tak zwanego „szkieletora”, w którym ostatecznie mają powstać nowoczesne przestrzenie biurowe.
W ramach inwestycji pokryte zostaną także koszty prac planistycznych, a ulica Piotra Skargi zyska zmodernizowany chodnik na odcinku od numeru 30 aż do skrzyżowania z ulicą Śniadeckich. Kiedy tylko zakończą się negocjacje z miastem, same prace budowlane mają potrwać do roku od momentu wydania pozwolenia. Mieszkańcom pozostaje więc na razie uzbroić się w cierpliwość.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.






Czas wyprowadzić ruch pojazdów z centrum i budować konkretne centrum handlowe na peryferiach np. strefa Warzyce. I czekam tam na nowy duży Lidl odpowiednik tego z Bieszczadzkiej w Krośnie. Oczywiście chcemy w Jaśle konkretne kino.
A co ze „szkieletorem” przy ul. Rejtana? Stoi ponad 30-ci lat i straszy. Nawet na lądowisku dla helikoptera żaden do tej pory nie wylądował.