Kilkumiesięczna Małgosia, której mama pochodzi z Jasła walczy o życie po diagnozie złośliwego guza mózgu – brodawczaka splotu naczyniówkowego. Rodzice dziewczynki apelują o pomoc i wsparcie finansowe, które są niezbędne w chemioterapii oraz długotrwałej rehabilitacji.
Jeszcze kilka tygodni temu Małgosia była pogodnym, prawidłowo rozwijającym się niemowlęciem. Wszystko zmieniło się 28 listopada 2025 roku, gdy trafiła na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Po wykonaniu szczegółowych badań lekarze postawili druzgocącą diagnozę – złośliwy guz mózgu.
5 grudnia, mając zaledwie 9 miesięcy, dziewczynka przeszła skomplikowaną, trwającą aż 14 godzin operację neurochirurgiczną. Lekarzom udało się usunąć około 90 procent guza. Po zabiegu Małgosia przez długi czas pozostawała w śpiączce, nie oddychała samodzielnie i wymagała intensywnej opieki medycznej. Do Świąt Bożego Narodzenia przebywała na oddziale intensywnej terapii, przechodząc kilkanaście przetoczeń krwi.
LINK DO ZBIÓRKI: https://www.siepomaga.pl/malgosia-wladyka
Choć operacja uratowała jej życie, choroba odcisnęła ogromne piętno. Małgosia straciła wcześniej zdobyte umiejętności, jest bardzo osłabiona i zmaga się z niedowładem lewej strony ciała. Przed nią kolejne decyzje lekarzy, możliwa następna operacja oraz leczenie onkologiczne – chemioterapia i radioterapia.
– Najtrudniejsze są niepewność i bezsilność. Każdy dzień to strach o to, co przyniesie jutro – piszą rodzice dziewczynki. Z całego serca proszą o pomoc w walce o przyszłość córeczki.
Już teraz Małgosia wymaga intensywnej i długotrwałej rehabilitacji neurologicznej, fizjoterapii oraz opieki wielu specjalistów. Koszty chemioterapii i rehabilitacji znacznie przekraczają możliwości finansowe rodziny, dlatego uruchomiona została zbiórka na rzecz dziewczynki.
LINK DO ZBIÓRKI: https://www.siepomaga.pl/malgosia-wladyka
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.






