W lipcu 2020 roku ówczesny burmistrz Jasła Ryszard Pabian powołał Marka Dyląga na stanowisko dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Po niespełna 5 latach nowy gospodarz miasta chce zmian. Burmistrz Adam Kostrząb ogłosił konkurs na nowego dyrektora jasielskiego MOSiR-u.
Marek Dyląga za burmistrzowania Pabiana powrócił na posadę w MOSiR. poprzednio, w latach 1999 – 2008 był zastępcą dyrektora. Jest nauczycielem i trenerem. Zanim objął posadę dyrektorską pracował jako wuefista w Szkole Podstawowej w Opaciu, a następnie Zespole Szkół Budowlanych, był też wicedyrektorem tej szkoły.

Dlaczego Marek Dyląg musi odejść? – Nie komentujemy powodów tej decyzji – usłyszeliśmy w jasielskim magistracie. Nieoficjalnie wiadomo, że od wielu miesięcy współpraca na linii burmistrz – dyrektor MOSiR nie układała się wzorowo. Dodatkowo klimat wśród pracowników ośrodka sportu jest- delikatnie mówiąc – daleki od ideału.
Przed nowym dyrektorem burmistrz postawił kilka niezbędnych wymagań. Musi mieć obywatelstwo polskie, nie byś skazanym za umyślne przestępstwo z oskarżenia publicznego. Nowy dyrektor ma mieć wykształcenie wyższe oraz co najmniej 5-letni staż pracy, w tym co najmniej 3-letni staż pracy lub wykonywania przez co najmniej 3 lata działalności gospodarczej o charakterze zgodnym z wymaganiami na danym stanowisku.
Konieczna jest też nieposzlakowana opinia. Roczna pensja dyrektora MOSiR Jasło to ponad 100 tys. zł. Kto zastąpi Dyląga? Przekonamy się w maju.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.






Niepowetowana strata, skąd MOSiR znajdzie fachowca za 100000 zł, od pisania grafików dla pracowników
Kolejna zmiana wskazana w JDK….
Kostrzab kto ci kazał?
Jeszcze do zmiany dyrektorzy obiektów basenu, zamkniętego i odkrytego, i będzie super👍🏼