Budowa obwodnicy Brzostku i Kołaczyc w ciągu drogi krajowej nr 73 napotyka na kolejne przeszkody prawne. Jak informuje serwis rynekinfrastruktury.pl, jeden z wykonawców zaskarżył wyrok Krajowej Izby Odwoławczej (KIO). Oznacza to, że ostateczne rozstrzygnięcie przetargu na tę kluczową dla regionu inwestycję zapadnie na sali sądowej. Rozprawa ma odbyć się w pierwszej połowie marca, co wstrzymuje proces wyboru firmy, która wybuduje nową trasę.
W pierwotnym przetargu udział wzięło dziesięciu wykonawców. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) pierwotnie odrzuciła aż siedem ofert, w tym najtańszą propozycję konsorcjum firm NDI oraz Przedsiębiorstwa Robót Drogowo-Mostowych z Jasła, opiewającą na 406,5 mln zł. Za najkorzystniejszą urzędnicy uznali ofertę firmy Porr wycenioną na 433 mln zł. Decyzja ta wywołała sprzeciw innych uczestników postępowania – odwołania do KIO złożyły firmy NDI, Budimex oraz Mirbud.
Krajowa Izba Odwoławcza uwzględniła argumenty NDI oraz Budimexu i nakazała unieważnienie wyboru oferty Porr. Jednocześnie Izba nakazała GDDKiA przywrócenie najniższej cenowo oferty konsorcjum NDI i jasielskiego PRDM oraz odrzucenie oferty firmy Porr. Obecna skarga do sądu blokuje jednak możliwość ponownego wskazania zwycięzcy i podpisania umowy.
Obwodnica Brzostku i Kołaczyc
Nowa obwodnica będzie miała 13,5 km długości i powstanie jako jednojezdniowa droga klasy GP (główna ruchu przyspieszonego). Inwestycja rozpocznie swój bieg w miejscowości Zawadka Brzostecka, a zakończy w Krajowicach. Projektanci poprowadzili trasę po zachodniej stronie istniejącej drogi krajowej nr 73, przewidując po jednym pasie ruchu dla każdego kierunku jazdy. Dwa odcinki obwodnicy o łącznej długości 2,1 km będą pełniły funkcję wału przeciwpowodziowego.
Trasa stanowi jeden z trzech kluczowych odcinków zaplanowanych między Pilznem a Jasłem. Droga ta ma ogromne znaczenie dla transportu lokalnego oraz dalekobieżnego, prowadząc ruch w stronę przejścia granicznego z Ukrainą. Realizacja projektu odciąży centra miejscowości od nadmiernego ruchu samochodowego, jednak na rozpoczęcie prac ziemnych mieszkańcy muszą poczekać do czasu prawomocnego wyroku sądu.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.




