Mieszkańcy Jasła, przedstawiciele władz powiatowych, miejskich i służb mundurowych oraz młodzież szkolna oddali hołd bohaterom powojennego podziemia antykomunistycznego. Tegoroczne obchody, rozłożone na dwa dni, przypomniały o tragicznych losach tych, którzy nie złożyli broni po 1945 roku.
Uroczystości rozpoczęły się już w niedzielę, 1 marca, w symboliczną rocznicę egzekucji członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Na Starym Cmentarzu w Jaśle zapłonęły znicze na grobach żołnierzy, którzy za wierność niepodległej Polsce zapłacili najwyższą cenę.
Główna część obchodów przypadła na poniedziałek. O godzinie 10:30 pod tablicą upamiętniającą Adama Lazarowicza – jednego z siedmiu straconych w 1951 roku w więzieniu mokotowskim liderów WiN – zapalono znicze i przywołano postać tego niezłomnego dowódcy.
Kluczowym punktem programu było południowe spotkanie przy Pomniku Żołnierzy Wyklętych na placu Żwirki i Wigury. Monument autorstwa światowej sławy rzeźbiarza Andrzeja Pityńskiego, usytuowany przy Zespole Szkół nr 4, stał się miejscem oficjalnych delegacji. W asyście pocztów sztandarowych i przedstawicieli organizatorów złożono kwiaty i zapalono symboliczne światła pamięci. Odczytano też Apel Pamięci. Uroczystą oprawę zapewniła Jednostka Strzelecka 2091 im. Gen. Józefa Hallera w Trzcinicy.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.




































