Sobotni wieczór w Brzozowie zakończył się wyjątkowo niespokojnie z powodu „gościnnych występów” mieszkańców powiatu jasielskiego. 27-letni kierowca opla stracił panowanie nad pojazdem i z impetem uderzył w budynek jednego z lokalnych sklepów. Zamiast wezwać pomoc, mężczyzna rzucił się do ucieczki, zostawiając na miejscu rozbite auto, narkotyki i… swoją znajomą.
Do tego niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotę, tuż przed godziną 23:00, na ulicy Armii Krajowej w Brzozowie. Dyżurny brzozowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o samochodzie osobowym, który uderzył w witrynę sklepową. Skierowani na miejsce funkcjonariusze drogówki szybko potwierdzili te doniesienia, jednak sytuacja, którą zastali, okazała się dość nietypowa.
Obok mocno uszkodzonego opla stała jedynie 22-letnia kobieta. Jak szybko ustalili mundurowi, ona również jest mieszkanką powiatu jasielskiego. Z relacji kobiety wynikało, że za kierownicą siedział jej 27-letni znajomy. Mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w budynek.
Gdy tylko auto się zatrzymało, kierowca oraz dwóch pasażerów w popłochu opuścili pojazd i oddalili się w nieznanym kierunku. Policjanci ustalili, że uciekinierami byli: 31-latek z powiatu jasielskiego oraz 30-letni mieszkaniec naszego powiatu.
Powód ucieczki 27-latka z jasielskiego szybko wyszedł na jaw. Funkcjonariusze ustalili, że sprawca zdarzenia nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Co więcej, podczas przeszukania porzuconego opla, policjanci natrafili na susz roślinny. Wstępne badania testerem potwierdziły, że zabezpieczona substancja to marihuana.
Następnego dnia 27-letni mieszkaniec powiatu jasielskiego stawił się na komendzie i przyznał do winy. Zeznał, że to on kierował oplem i wjechał w budynek. Potwierdził również, że uciekł ze strachu przed konsekwencjami prowadzenia auta bez prawa jazdy, a znaleziona w pojeździe marihuana była jego własnością. Brzozowska policja prowadzi dalsze czynności w tej sprawie.
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy.




